Co dalej z AI? 7 trendów na 2026 rok w sztucznej inteligencji

Powoli dobiega końca 2025 rok, czyli kolejny, w którym pierwsze skrzypce grała sztuczna inteligencja. Nie mówimy jedynie o świecie technologii cyfrowych. Wdziera się ona dosłownie wszędzie, wliczając w to gabinety lekarskie, laboratoria, sale sądowe, sklepy spożywcze, a nawet galerie sztuki. Przez ostatnie miesiące obserwowaliśmy m.in. postępy w jakości generowanych obrazów i wideo, a także coraz mądrzejsze i bardziej odpowiedzialne modele tekstowe. To już wiemy, a co dalej? Eksperci z Microsoft nakreślili 7 trendów w AI na 2026 rok. Jeśli chcemy trzymać rękę na pulsie, warto się z nimi zapoznać.

1. Sztuczna inteligencja wzmocni to, co ludzie mogą osiągać razem

Microsoft postrzega rok 2026 jako erę nowych sojuszy między technologią i ludźmi. Tak jak w ostatnich latach AI odpowiadała na pytania i główkowała nad problemami, tak jej następna fala ma się opierać na prawdziwej współpracy. W przyszłości nie chodzi o zastąpienie ludzi. Chodzi o ich wzmocnienie – przekonuje Aparna Chennapragada, CPO doświadczeń AI w Microsoft.

Na czym to polega? Wzrosnąć ma znaczenie agentów AI jako cyfrowych współpracowników, którzy będą pomagać małym zespołom mierzyć wyżej. Chennapragada widzi to tak: małe zespoły do 3 osób dzięki pomocy agentów będą mogły w ciągu paru dni uruchomić globalną kampanię, a sztuczna inteligencja zajmie się przetwarzaniem danych, generowaniem treści i personalizacją. Ludzie będą mogli zająć się strategią i kreatywnością. Możliwe, że 2026 rok będzie tym, w którym uda się wydobyć najlepsze z obu światów.

Aparna Chennapragada ma radę dla przedsiębiorców: Nie rywalizujcie z AI, ale skupcie się na nauczeniu się, jak pracować obok niej. Kolejny rok należy do tych, którzy podnoszą rangę człowieka, a nie ją eliminują. Miejmy nadzieję, że to nie tylko myślenie życzeniowe. W ostatnim roku słyszeliśmy bowiem o wielu zwolnieniach w sektorze big tech, a w planach są kolejne. Wszystko dzięki temu, że AI jest tańsza niż ludzcy pracownicy.

2. Agenty AI jako siła robocza otrzymają nowe zabezpieczenia

Agentowa sztuczna inteligencja będzie odgrywać jeszcze większą rolę w codziennej pracy, działając bardziej jako członkowie zespołów niż narzędzia – uważa Vasu Jakkal, CVP w Microsoft Security. Podczas gdy organizacje będą w coraz większym stopniu zawierzać oprogramowaniu w wykonywaniu zadań i podejmowaniu decyzji, kwestia zaufania do agentów będzie kluczowa. Potrzebne jest więc bezpieczeństwo.

Każdy agent powinien mieć podobne zabezpieczenia jak ludzie, aby mieć pewność, że agenty nie zmienią się w „podwójnych agentów” narażających na niekontrolowane ryzyko – przekonuje ekspertka z Microsoft. Oznacza to, że każdy agent AI otrzyma jasną tożsamość, zakres systemów i informacji, do których uzyskuje dostęp, będzie ograniczony, administratorzy będą mogli zarządzać tworzonymi przez niego danymi, a także że będzie on chroniony przed atakującymi i zagrożeniami cyberbezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo będzie środowiskiem, w którym agenty będą osadzone od samego startu, a nie czymś dodanym później. Prócz tego spodziewany jest dalszy wzrost użycia AI przez cyberprzestępców, w tym na nowe sposoby. Ważne jest zatem, by obrońcy mogli korzystać z agentów bezpieczeństwa (np. Security Copilot w Microsoft Entra), aby namierzać zagrożenia i reagować błyskawicznie. Zaufanie jest walutą innowacji – dodaje Jakkal.

3. AI może zmniejszyć globalną lukę w ochronie zdrowia

Sztuczna inteligencja w medycynie znajdzie się w punkcie zwrotnym – prognozuje dr Dominic King, VP działu zdrowia w Microsoft AI. Już w 2025 roku prezentowaliśmy osiągnięcia medycznej sztucznej inteligencji Microsoftu, która stawia diagnozy szybciej, taniej i trafniej niż doświadczeni lekarze. Nadchodzący rok ma przynieść dalszy rozkwit tej technologii.

Zobaczymy dowody na to, że AI wychodzi poza doświadczenie w diagnostyce i rozwija się na obszary takie jak triaż i planowanie leczenia. Co ważne, postęp zacznie przechodzić od środowisk badawczych do prawdziwego świata, a nowe produkty i usługi generatywnej AI będą dostępne dla milionów konsumentów i pacjentów.

— Dominic King, MD PhD, VP Health w Microsoft AI.

Ten progres ma także znaczenie w kontekście kryzysu dostępu do opieki zdrowotnej. Według prognoz WHO do 2030 roku zabraknie 11 mln pracowników służby zdrowia. Ten niedobór pozbawi 4,5 mld ludzi dostępu do podstawowych usług zdrowotnych. Część obowiązków lekarzy będzie mogła przejąć sztuczna inteligencja – nie tylko w warunkach klinicznych, ale i domowych.

Już teraz wspomniana technologia Microsoft AI Diagnostic Orchestrator (MAI-DxO) rozwiązuje skomplikowane przypadki medyczne ze współczynnikiem powodzenia 85,5%, czyli o 20% wyższym niż doświadczeni lekarze. Microsoft Copilot w Bing odpowiada natomiast na ponad 50 mln pytań związanych ze zdrowiem każdego dnia. Dr Dominic King postrzega ten rozwój jako szansę na zapewnienie ludziom większego wpływu i kontroli nad ich zdrowiem i dobrostanem. Dowiedz się więcej z naszych artykułów:

4. AI będzie stać w centrum odkryć naukowych

Sztuczna inteligencja już teraz przyspiesza odkrycia i przełomy w takich domenach, jak projektowanie leków, modelowanie klimatu, dynamika molekularna czy projektowanie materiałów. Co dalej? Jak przewiduje Peter Lee, President działu Microsoft Research, w 2026 roku sztuczna inteligencja będzie nie tylko podsumowywać publikacje naukowe, odpowiadać na pytania i pisać raporty. Będzie ona aktywnie uczestniczyć w procesie odkrywania w fizyce, chemii i biologii.

AI będzie generować hipotezy, używać narzędzi i aplikacji, które kontrolują eksperymenty naukowe, oraz współpracować ze współbadaczami zarówno ludzkimi, jak i AI – twierdzi Lee. Sztuczna inteligencja stanie się prawdziwą członkinią zespołów badawczych i laboratoryjnych, a wkrótce będzie np. sugerować nowe eksperymenty, a nawet częściowo je przeprowadzać. W ten sposób tandem człowiek + AI będą szybciej dochodzić do nowych odkryć, a postępy w nauce będą rosły jeszcze bardziej wykładniczo.

Podobnego zdania jest również Sam Altman, CEO OpenAI. Pisaliśmy o tym w lipcu w artykule „Sam Altman: agenty AI będą wkrótce pomagały odkrywać nową wiedzę”.

5. Infrastruktura AI stanie się mądrzejsza i wydajniejsza

Jeszcze w 2025 roku badacze sztucznej inteligencji zwracali uwagę na problem stale rosnącej „bańki AI”, która niebawem trafić ma na ścianę. Dokładanie kolejnych pięter GPU w centrach danych za miliardy dolarów ma nie gwarantować wiecznego postępu i w końcu trzeba będzie obrać inny kierunek – zwłaszcza jeśli technologiczni giganci myślą o osiągnięciu AGI, a nie tylko o krótkoterminowym zadowoleniu inwestorów. Microsoft zdaje się tego świadomy. W rozwoju AI nie chodzi już tylko o budowanie większej liczby i większych centrów danych. W następnej fali liczy się wykorzystanie każdej uncji mocy obliczeniowej – przekonuje Mark Russinovich, CTO, DCISO i Technical Fellow w Microsoft Azure.

Ekspert wyjaśnia, że najbardziej efektywna infrastruktura AI będzie gęściej koncentrować moc obliczeniową w sieciach rozproszonych. W przyszłym roku będziemy świadkami powstania elastycznych, globalnych systemów AI – nowej generacji połączonych superfabryk AI – które zetną koszty i zwiększą wydajność. Warto dodać, że plany budowy tzw. gigafabryk AI ma również Polska. Takich obiektów może powstać nawet kilkanaście w ciągu najbliższych lat, a sporą część funduszy wyłoży na to Unia Europejska.

Miarą jakości AI ma być ponadto jakość wytwarzanych przez nią informacji, a nie tylko jej rozmiar. To ciekawe uzupełnienie wcześniejszego stwierdzenia Satyi Nadelli, że bardziej niż benchmarki przekonuje go wzrost gospodarczy, do którego AI niechybnie doprowadzi. Dowiedz się więcej z naszych artykułów:

6. AI uczy się języka kodowania i jego kontekstu

Rozwój oprogramowania dosłownie eksploduje, a aktywność na GitHub osiągnęła w 2025 roku rekordowe poziomy. Każdego miesiąca deweloperzy scalali 43 mln pull requestów – o 23% więcej niż w rok wcześniej. Z kolei roczna liczba commitów wzrosła rok-do-roku o 25%, osiągając liczbę 1 miliarda. Również w mijającym roku AI przesuwała się w coraz bardziej centralny punkt w procesie tworzenia i ulepszania oprogramowania. A co będzie dalej?

Jak przewiduje Mario Rodriguez, CPO w GitHub, w 2026 roku uwidoczni się nowy trend – inteligencja repozytoriów. Mówiąc prościej, chodzi o sztuczną inteligencję, która rozumie nie tylko kod, ale także relacje i historię, jakie za nim stoją.

Analizując wzorce w repozytoriach kodu, AI będzie wykrywać, co i dlaczego się zmieniło oraz dlaczego te kawałki do siebie pasują. Ten kontekst pomaga jej dawać mądrzejsze sugestie, wcześniej wyłapywać błędy, a nawet automatyzować rutynowe poprawki. Rezultatem będzie oprogramowanie wyższej jakości, które pomaga deweloperom iść do przodu szybciej – wyjaśnia Rodriguez.

7. Kolejny etap jest bliżej, niż myślimy. AI połączy siły z komputerami kwantowymi

Komputery kwantowe to już nie science-fiction. Powstają nowe rozwiązania usprawniające pracę tych niesamowitych maszyn, i zapewniające im większą stabilność, a systemy z kilkoma tysiącami kubitów nie należą już do rzadkości. Jednak nie samymi kwantami żyje. I do tej przełomowej kategorii wdziera się sztuczna inteligencja.

Choć może w 2026 roku nie należy się spodziewać wstrząsającego światem przełomu na tym polu, to zdaniem Jasona Zandera, EVP Microsoft Discovery i Quantum dzielą nas już lata, a nie dekady od tego, gdy maszyny kwantowe zaczną rozwiązywać problemy, z którymi nie radzą sobie klasyczne komputery.

Jednym ze wzrastających trendów jest obecnie hybrid computing, w którym systemy kwantowe współpracują z AI i „krzemowymi” superkomputerami. Sztuczna inteligencja znajduje wzorce w danych, klasyczne superkomputery uruchamiają potężne symulacje, a komputery kwantowe dodają nową warstwę, która np. zapewnia znacznie większą poprawność w modelowaniu cząstek i materiałów.

Ten postęp przebiega równolegle do osiągnięć w kubitach logicznych, które są fizycznymi bitami kwantowymi, zgrupowanymi tak, by mogły wykrywać i poprawiać błędy oraz obliczać – to krytyczny krok w stronę niezawodności – dodaje ekspert.

Jednym z kamieni milowych na drodze do niezawodnych systemów kwantowych jest Majorana 1, własny chip kwantowy Microsoftu zaprezentowany w 2025 roku. Jest to pierwsza na świecie jednostka przetwarzania kwantowego (QPU) zasilana rdzeniem topologicznym, zaprojektowana tak, aby osiągnąć milion kubitów na jednym układzie – wyjaśnia Microsoft. To także jedyne kwantowe rozwiązanie zaprojektowane, by wyłapywać i poprawiać błędy. Ta architektura wytycza drogę dla maszyn z milionami kubitów na pojedynczym chipie, zapewniając moc obliczeniową potrzebną do rozwiązywania złożonych problemów naukowych i przemysłowych.

Co dalej? Jak podkreśla Jason Zander, przewaga kwantowa będzie motorem przełomów w materiałach, medycynie i nie tylko. Przyszłość AI i nauki nie tylko będzie szybsza, ale zostanie fundamentalnie przedefiniowana.

Źródło: Microsoft, opracowanie własne